W 1993 roku mój tata pojechał po niego do jakiegoś starszego pana który twierdził, że chce sprzedać Junaka M10. Co sie okazało był to simson AVO w tragicznym stanie, co prawda stał na kołach silnik też był, ale niekompletny. Kolejnego dnia kolega powiedział tacie, że simson jest to wspaniała maszyna i po robocie pojechali po niego. Po odkręceniu przedniego koła zapakowali simsona do fiata 500 i w ten sposób stał się on poniekąd moją własnością.
Simon AVO
poj. 250
rok : chyba 54
rodzaj napedu: wał kardana
Biegi można zmieniać ręka za pomoca dźwigni lub tradycyjnie nogą.
Posiadam do niego również kosz.
Inne informacje : Tata składał go można powiedziec od podstaw, jesli chodzi o silnik to: dorobił nową klawiature zaworów, zrobił i założył nową tuleje w cylindrze, dorobił drugi kopacz i wałek kopacza, zregenerował wał, dorobił nowe zawory, filtr powietrza zrobił z puszki po konserwie, jako że gaźnik nie jest orginalny musiał dorobić nowy króciec, jak widać większośc śrub jest ze stali chromo-niklowej. Oraz wymienił i zrobił wiele rzeczy o których nie pamietam.
Ten motocykl jest tak jakby składanką, koła są od avo ale sporta, zbiornik od WFM, gaźnik pegaz, prądnica od jawy oraz wiele innych części które pochodza od innych motorów. (w tamtych czasach było ciężko o cokolwiek, dlatego ojciec kombinował jak sie dało)
był źle ustawiony poziom paliwa i nie mógł utrzymać niskich obrotów.
http://suszny.wrzuta.pl/film/5Y4TyvHqIXn/mov03864
(polecam kliknąć na zdjęcie aby powiększyć, o wiele lepsze zdjęcia wtedy są)
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/aQGD5CoRQCR/10
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/5B2lNQ6c7Ml/9
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/0RZKBCprfQ5/5
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/37vU6tLgVIR/4
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/2JR847RALRL/3
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/7u7swehbDmF/2
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/39n24PoUbPH/1
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/3TP0cvkFdnP/7
http://suszny.wrzuta.pl/obraz/5GKczl1bd8l/6
Jeździ sie nim wspaniale Happy są czasem problemy z biegami ale to szczegół Happy