Simson forum

Pełna wersja: Nie odpala na zimnym silniku.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,

Tak jak w temacie. Iskra jest, nie zalewa go, sprawdzałem, świeca sucha, muszę go z 5 min z przerwami kopać na ssaniu żeby odpalił. Na pycha jak jest zimny idzie od razu. Wymieniałem cylinder na 60ccm + tłok MZA, gaźnik oryginał czyszczony. Jak się nagrzeje to odpala za pierwszym razem ale pochodzi chwilę i zaczyna strasznie kopcić. Wiecie co to może być? Z góry dzięki ;p

EDIT: Teraz byłem jeszcze zobaczyć i odkryłem że przy włączonym silniku robi mi tak jakby przebicie w kablu cewka WN-świeca robiło bo chciałem zobaczyć czy silnik się nagrzał i dotknąłem tego kabla...
Możliwe że Ci padł simmering koło sprzęgła Wink Sprawdź to Wink spuść olej i zobacz czy nie będzie już tak kopcił Wink odpal i zobacz...
Mi kiedyś fajka na świecy miała przebicie i robiło się zwarcie i po nagrzaniu też nie chodził .
Sprawdź też simmeringi możliwe że ci ciągnie olej ze skrzyni
sprawdź bez fajki odpal i patrz.
Simeringi oblukaj oba. Od magneta może ssać powietrze samo a paliwa nie jak ssanie dajesz
z tym kopceniem nie jest tak źle... bardziej chodzi mi o to że nie chce odpalać. przepatrzyłem tą fajkę i chyba wszystko jest ok, na razie dzięki Smile
Przekierowanie