13.09.2019, 15:45
Witam, mój problem polega na tym, że w Simsonie po praktycznie chyba założeniu tłoka lub nawet wcześniej zaczęło coś piszczeć tak jakby z tłoka i słychać to przy odpalaniu jak i też jak chodzi ale często tak jest jak jest nagrzany to już tego nie słychać, czyżby założyłem coś źle? bo tłok jest strzałką do strony wydechu... druga sprawa to że trochę się nagrzeje i zaczyna z niego się tak jakby kopcić taki lekki dym lecieć i to nie z tłumika, tylko tak jakby z koło cylindra, co to może być, no i też trzecia sprawa bo Simson zbyt mocno kopci, taka ciekawostka to było już chyba nawet po wlaniu świeżego oleju niestety nie addinola a hipola 80w oczywiście olej przekładniowy, ale przed wlaniem też tak było ale mniej, olej się musi wypalić czy coś z mieszanką? bo tłok z pierścieniami nowy i więcej oleju wlałem do benzyny 1:30

