19.01.2010, 13:39
I tu zaczynaja sie schody
otóż założyłem ten mój cylinder i na pierwszy rzut oka wydawało się świetnie. Wkręca się na obroty jak wściekły. postawiłem go na stopki i pochodził sobie godzinkę na niskich obrotach. Po jakims czasie zgasł i nie mógł odpalić
Bylem u mechanika. Ustawił mi zapłon, wymienił świece, cewkę wyregulował gaźnik. Wsiadam. Na 1 biegu gryzie wszystko co podejdzie. ale jak włączę 2 bieg i potrzymam kalka sekund na wysokich obrotach jest buu uuu i gaśnie
musze manetkę opuścić na nam dol i od nowa dodać gazu... co mu jest
Świeca ngk, gaźnik minareli, cyl 60/5
otóż założyłem ten mój cylinder i na pierwszy rzut oka wydawało się świetnie. Wkręca się na obroty jak wściekły. postawiłem go na stopki i pochodził sobie godzinkę na niskich obrotach. Po jakims czasie zgasł i nie mógł odpalić
Bylem u mechanika. Ustawił mi zapłon, wymienił świece, cewkę wyregulował gaźnik. Wsiadam. Na 1 biegu gryzie wszystko co podejdzie. ale jak włączę 2 bieg i potrzymam kalka sekund na wysokich obrotach jest buu uuu i gaśnie
musze manetkę opuścić na nam dol i od nowa dodać gazu... co mu jest
http://www.bikepics.com/members/w3exe
gg: 47665085
gg: 47665085


![[Obrazek: noofftopyl6.gif]](http://img254.imageshack.us/img254/6529/noofftopyl6.gif)

