• Forum
  • Szukaj
  • O nas
    • O nas
    • Użytkownicy
    • Ekipa forum
    • Wspomóż nas
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Kontakt
  • Poradniki
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Home
  • Members
  • Help
  • Search

Ruszyła kolejna edycja konkursu na Simsona Roku! Poznaj szczegóły (kliknij tutaj)

Simsony.info Pojazdy użytkowników Inne pojazdy v
1 2 3 4 5 … 10 Dalej »
Jest Zontes G1 125

Jest Zontes G1 125

Strony (2): 1 2 Dalej »
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#1
26.04.2024, 17:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.04.2024, 18:31 przez Qwet.)
Dziendobry

Może zacznę od krótkiego przedstawienia serii zdarzeń które doprowadziły do pojawienia się, jak to masza mówi - nowego członka rodziny  Szczerbol
Jak wiadomo, moja Masza kilka lat temu zaczęła starania o prawo jazdy kat. A. Zaczęło się od... zakupu dużego motocykla Honda NX 650 do ćwiczeń. Teraz z perspektywy czasu wydaje się to absurdalne, biorąc pod uwagę jak bardzo początkującym motocyklistą była masza - nigdy w życiu nie prowadziła niczego co ma silnik. Przyznaję, że patrzyłem na sprawę z mojej perspektywy, że dla mnie jazda motocyklem jest bardzo łatwa i naturalna jak jedzenie czy spanie, a skoro dla mnie jest, to znaczy że masza zda w miesiąc. O jak bardzo się pomyliłem.
Już na początku naszych ćwiczeń, przed zapisaniem się na kurs, wyszły ogromne braki maszy. Miała problem z utrzymaniem motocykla w pionie nawet na postoju, za cholerę nie potrafiła ruszyć z miejsca nawet przy mojej asyście itp. Wykonywanie podstawowych hamowań, skrętów, wydawało się lotem w kosmos. Ale nie poddawaliśmy się. Po jakimś czasie masza umiała ruszać z miejsca za 2 czy 3 próbą, jeździć w kółko na jedynce bez gazu, a ja biegałem za nią obok żeby łapać kiedy tylko chciała sobie glebnąć (a bardzo to lubiła). Mniej więcej wtedy masza miała pierwszą jazdę w szkole. Na początek dostała Yamahę YBR 125 i zauważyliśmy ciekawą rzecz - dosłownie wszystko wychodziło jej lepiej niż na NX 650, mogła nawet pokusić się o jakiś slalom czy ósemkę. Generalnie lepiej jej się ćwiczyło i robiła szybsze postępy. Idąc tym tropem, zdecydowaliśmy się zakupić jakiś tani motorowerek biegowy żeby mogła sobie ćwiczyć, ale przede wszystkim legalnie na drodze niż gdzieś w lesie (50-tka jest na dowód). Trafiła nam się Jawa 50, z którą mieliśmy niezłe przejścia. Więcej w tym poście:
https://simsony.info/Thread-jaki-gaznik-...#pid161718
Także masza zaczęła swoją karierę motorowerzysty, pojeździliśmy trochę po bydgoszczy i wkoło bydgoszczy, ale zrobił się październik a masza nadal daleko w polu i nie było mowy o podchodzeniu do egzaminu. Temat kontynuowaliśmy na wiosnę, jeździliśmy jawką w wiele miejsc w polsce, zrobiliśmy sobie nawet wycieczkę wkoło polski jawką, poza tym też ćwiczyliśmy ponad sto godzin jazdę po mieście i masza w końcu zaczęła jeździć w miarę bezbłędnie po mieście. Na placu manewrowym nie było tak kolorowo, ale masza na tyle opanowała YBR 125 że nawet dostała do ćwiczeń po placu Yamahę XJ6. W okolicach jesieni masza już jeździła dobrze po mieście i w miarę robiła większość manewrów na placu, ale jednak zabrakło do egzaminu. Jak już pod koniec sezonu nie było sensu ćwiczyć na moto, masza poszła sobie zrobić prawo jazdy kat. B i co ciekawe zdała dość szybko (jakieś 2 miesiące), bo zadania egzaminacyjne samochodem po placu nie są trudne, a jeździć po mieście już umie. Masza z kategorią B dostała w gratisie kategorię AM (na motorowery), więc stwierdziliśmy że następnego lata że trzeba jechać na nordkapp. Ale zdecydowaliśmy że byle jawką nie będziemy jechać, potrzebne jest coś lepszego. I tutaj już dalszą część historii znacie szczegółowo z tego tematu:
https://simsony.info/Thread-simson-s51-p...ej-wyprawy
Jednak zmieniliśmy plany i zdecydowaliśmy się jechać nie na północ, a na południe - do grecji. Miało to dać maszy doświadczenie w opanowaniu motorka na kolejne podejście do prawka w następnym roku, ale jakoś tak wyszło że następny rok jechaliśmy na wycieczkę do austrii i czechosłowacji, następny rok nasz pierwotny cel - nordkapp, no i dopiero w tym roku podjęliśmy kolejną próbę podejścia do prawka.

To tyle z historii. Teraz część właściwa:
Jako że masza ma już prawo jazdy ponad 3 lata, a więc zgodnie z polskimi przepisami może poruszać się pojazdem jednośladowym o pojemności skokowej silnika 125cm3 i mocy nie przekraczającej 11kW, zacząłem rozglądać się za jakąś 125tką dla maszy. W grę wchodziło kilka modeli, ale naszym priorytetem było znalezienie takiego który masą i ergonomią byłby podobny do Yamahy MT-07 używanej na kursie i egzaminie. W końcu padło na świeżutkiego zontesa G1 125 wprowadzonego do sprzedaży raptem 3 lata temu. Jest to jeden z najcięższych motocykli klasy 125, pełnowartościowy bo ma maksymalną dopuszczalną przepisami moc, skrzynia 6 biegów, wszystkie nowinki jak wtrysk, sonda lambda, chłodzenie cieczą, lampy full led, a przy tym można go kupić w cenie simsona ^^ Ale masza dołożyła tu jeszcze swoje wymagania - ma być żółty i ma mieć szprychy. Problem w tym że szprychowe są droższe, a żółtych jest mało, w salonach od roku niedostępne. Przeszukiwałem internety czy coś fajnego jest w ogóle dostępne i nie jest gdzieś w suwałkach czy bieszczadach. Przeglądam portale codziennie i pod koniec lutego nagle pojawia się ogłoszenie - Zontes G1 125, szprychy, kolor żółty, bardzo niska cena, lokalizacja bydgoszcz. No centralnie pod nosem pare kilometrów od nas ogłoszenie spełniające wszystkie nasze wymagania i jeszcze najtańszy na OLX-ie. Dzwonie od razu jade biere i przywoże do domu. Postawiłem tak gupio na przypadł przed wejściem, poszedłem po masze nic jej nie zdradzając, wyszliśmy razem i masza mówi tak:
- Ale, zobacz, jakiego fajnego zontesa ktoś tu postawił!
A ja na to:
- No fajny, dokładnie taki jaki szukamy, ale on nie może tu stać, zaraz go przepchne.
Ku przerażeniu maszy zaczynam przepychać zontesa w strone parkingu, na co masza:
- Nieee to jest czyjeś nie dotykaj a co jak zaraz przyjdzie właściciel o nieee!
Wtedy ja szybkim ruchem wkładam kluczyk do stacyjki i odpalam zontesa. Masza zamurowana patrzy z otwartą paszczą nie wie co sie dzieje, dopiero po paru sekundach mówi:
- Kupiłeś zontesa!
Miałem z tej sytuacji niezły ubaw, już na stałe weszła do repertuaru zabawnych historyjek z życia wziętych opowiadanych na imieninach czy ślubach.

BTW, chciałem krótko a wyszedł mi z tego niezły esej, w stylu twojegostarej1 Tongue

Jakieś fotki motorka tuż po zakupie:

[Obrazek: 4165514900_1714146506_thumb.jpg] [Obrazek: 2365892500_1714146506_thumb.jpg] [Obrazek: 1375533500_1714146506_thumb.jpg]

Jeszcze przed pierwszą jazdą maszy podjąłem przygotowania motorka do sezonu, między innymi:
1. Wymiana łańcucha na oringowy
2. Zmiana przełożenia sprzęgła żeby lżej się wciskało
3. Grzane manetki z trzystopniową regulacją mocy
4. Dwa gniazdka 12V pod siedzeniem do zasilania grzanej bluzki i grzanych butów maszy
5. Osłony na dłonie "uszy słonia" od simsona S51 dostosowane do zontesa za pomocą piły i wiertarki
6. Crashpady na przedniej osi, na wahaczu tylnym, przy kierunkowskazach z tyłu, na bocznych gmolach i na kierownicy

Modyfikacje są częściowo widoczne na fotkach:

[Obrazek: 2829742200_1714146547_thumb.jpg] [Obrazek: 8632471000_1714146547_thumb.jpg] [Obrazek: 7834610800_1714146547_thumb.jpg]

Tak przygotowanym Zontesem masza zaczęła sezon wycieczkowo-szkoleniowy. Pierwszy kierunek jaki obraliśmy to Kraków, na początku marca, kiedy temperatury rzadko przekraczają 10'C, z grzanym ubrankiem masza dała radę Smile Potem było jeszcze parę innych mniejszych wycieczek. Tutaj jakieś fotki:

[Obrazek: 4353917400_1714146565_thumb.jpg] [Obrazek: 2954772000_1714146565_thumb.jpg] [Obrazek: 7155897900_1714146565_thumb.jpg]

I filmik z pierwszej jazdy maszy zontesem:



Przejechaliśmy już prawie 2000km zontesem, a masza poczuła się pewna na tyle, że niedawno wróciła na kurs prawa jazdy kat. A. Na dzień dzisiejszy wyjeździła na placu już jakieś 12 godzin, idzie jej bardzo dobrze, nawet instruktor zrobił jej egzamin wewnętrzny z placu i udało jej się zdać. Także masza przez te ostatnie 3 lata jeżdżenia po europie poczyniła bardzo duże postępy, teraz idzie jak burza. Umówiła się już na egzamin państwowy w WORD-zie, będzie 15 maja, trzymajcie kciuki! Do tego czasu nie zwalniamy tempa i ćwiczymy intensywnie na placu manewrowym i w mieście.

Jeszcze co do Zontesa G1 125. Jest bardzo łatwy w prowadzeniu, ale przez dość ciężki zespół korbowy i sporą masę własną wykazuje prawie zerowe przyspieszenie nawet na pierwszych trzech biegach. Nasz simson na wielokanałowcu ze spawakiem był wręcz zrywny, czuć było ogień - przy tym zontes jest po prostu mułowaty. Też prędkość maksymalna nie powala, bez wiatru na płaskim GPS pokazuje 100-101km/h, a w tym samym czasie licznik radośnie deklaruje 114... Jak jechaliśmy na hel to strasznie wiało w plecy, także zontes na 6 biegu dochodził do 110km/h i odcinało zapłon (łutututu). Więc opowieści w necie, jak to zontes wyciąga 115 czy tam 120, można sobie dupe podetrzeć. W tym momencie wyleczyłem się ze wszystkich kompleksów że mój simson po grubszym tuningu wyciągał "tylko 102"


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
BoBxKarol Offline

Simson Roku

Postów: 495
Reputacja: 11
#2
26.04.2024, 19:17
Trzymamy kciuki!
Będzie brakować nam postów o przeróbkach simsonka ale trzeba iść do przodu. Opisuj każdą modyfikacje Zontesa, zawsze z chęcią i zaciekawieniem czytam każdy post.


S53 60/4
S51 80/5/3M Barikit & Koso
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#3
27.04.2024, 21:18
BoBxKarol masza przeczytała twój post i zadeklarowała że nie pozwoli sprzedać simsona nawet jak zda prawko "bo simson jest super" Biggrin

Kurczę, nie planowałem opisywać modyfikacji więc nawet nie robiłem zdjęć. Od teraz będę wszystko focił i wrzucał.

Dziś znowu pojechaliśmy sobie do krakowa. Masza wyjątkowo lubi tam jeździć bo teraz jej brat tam mieszka i ma darmowe noclegi Tongue Służy nam jako baza wypadowa do fajnych miejsc w okolicy Wink

Jakieś fotki z dziś:

[Obrazek: 9834076100_1714245413_thumb.jpg] [Obrazek: 7139706100_1714245413_thumb.jpg]


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
maras52 Offline

Doświadczony


Postów: 282
Reputacja: 3
#4
06.05.2024, 00:55
(27.04.2024, 21:18 )Qwet napisał(a): ...Dziś znowu pojechaliśmy sobie do krakowa. Masza wyjątkowo lubi tam jeździć bo teraz jej brat tam mieszka i ma darmowe noclegi Tongue Służy nam jako baza wypadowa do fajnych miejsc w okolicy Wink...


O taaa a w jurze jest co oglądać Biggrin


Zdravim =MRS=
Elektronika Cyfrowo-Analogowa / Elektryka <- PRIV
SLX i wincyj nie trzeba Szczerbol
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#5
15.05.2024, 21:10
maras52 nie wiem czy mówisz serio, czy to sarkazm, biorąc pod uwagę jaką emotikonkę dałeś na końcu  Ninja

Trochę nadrobię zaległości. W sumie nie ma za dużo, ale mogę powrzucać - tutaj pozostałe fotki z wycieczki na południe polski:

[Obrazek: 2384255500_1715800075_thumb.jpg] [Obrazek: 1784186300_1715800075_thumb.jpg] [Obrazek: 9785185500_1715800075_thumb.jpg]
[Obrazek: 2369972700_1715800076_thumb.jpg] [Obrazek: 2180236300_1715800076_thumb.jpg] [Obrazek: 7794658200_1715800076_thumb.jpg]
[Obrazek: 6962552000_1715800077_thumb.jpg] [Obrazek: 6874580700_1715800077_thumb.jpg] [Obrazek: 5514118800_1715800078_thumb.jpg]
[Obrazek: 8689424200_1715800078_thumb.jpg] [Obrazek: 6530443100_1715800079_thumb.jpg] [Obrazek: 9848420700_1715800079_thumb.jpg]

I trochę motorki:

[Obrazek: 7788546600_1715800122_thumb.jpg] [Obrazek: 1795920400_1715800122_thumb.jpg] [Obrazek: 2793172800_1715800122_thumb.jpg]
[Obrazek: 2909490500_1715800124_thumb.jpg][Obrazek: 8117409400_1715800124_thumb.jpg][Obrazek: 8123160700_1715800124_thumb.jpg]


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#6
15.05.2024, 21:11
A teraz uwaga !!! Masza dzisiaj odbyła egzamin na prawo jazdy kat. A, który zakończył się takim wynikiem:

[Obrazek: 7116861600_1715800154_thumb.jpg]

No ja coś czułem że może się udać, ale żeby zero błędów? wtf?  Huh


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
BoBxKarol Offline

Simson Roku

Postów: 495
Reputacja: 11
#7
15.05.2024, 21:16
Gratulację, doda jej to pewności na drodze!!


S53 60/4
S51 80/5/3M Barikit & Koso
twojstara1 Offline

Mentor


Postów: 1,783
Reputacja: 29
#8
16.05.2024, 18:17
Pogratuluj Maszy i mam nadzieję że simsonek zostanie a zontesa za rok wymieniacie na inny większy pojemnościowo motocykl. A może jakiś adv/soft enduro typu Kove 300 rally honda CRf rally 250/300 abyście mogli razem po szutrach, lasach i bezdrożach śmigać.


Kornerzu Offline

Dawca

Postów: 967
Reputacja: 42
#9
17.05.2024, 11:50
Ogólnie zauważyłem, że mądrym pomysłem jest zaczynać od 0 tj od 50tki i stopniowo wczuwać się w jazdę bo taka 50-125 to całkiem inny styl jazdy niż 600 czy litr także pochwalam i gratuluję Maszy tego podejścia od małej pojemności do dużej bo nie tyle uczy co jest poprostu dobrym doświadczeniem. Gratuluję kat. A.


Simson s51b1-4 1988r. Szczerbol2 
60/2 Black Racnig               
Ducati Energia
——————————————
BMW e90 2.0i 
——————————————
Hyundai Galloper
2.5TD Exceed 5D
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#10
18.05.2024, 19:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.05.2024, 19:13 przez Qwet.)
Dziękuję za wszystkie gratulacje! piwo  My wciąż nie przestaliśmy świętować  bp zabawa 

twojstara1 oczywiście masz rację, od teraz Zontes ma nawet jeszcze mniejszy sens niż Simson i jego dni są policzone. Jeszcze nie wybraliśmy następnego motocykla, ale nie sądzę że to będzie jakiś typowo terenowy lekki enduro, bo masza absolutnie nie cierpi offroadu. Jak ma wybór to zawsze woli 5 razy dłuższą drogę byle tylko nie prowadziła po piasku. Jazda w terenie to jazda w ciągłym kontrolowanym poślizgu, a jakikolwiek nawet lekki uślizg bardzo stresuje maszę. Także tak... jej miejsce jest na asfalcie, pochylanie w długich szybkich łukach to coś w czym czuje się najlepiej.

Kornel[LWG] no właśnie na początku tematu pisałem jak to z nami było, że początek przygody zaczęliśmy od 650tki i stopniowo schodziliśmy w dół przez 125 aż do totalnego komarka 50ccm o mocy 1 konia, więc zupełnie na odwrót niż się należy Tongue Dopiero od komarka weszliśmy na właściwe tory Wink

Tak więc masza prawko powinna mieć do odbioru maksymalnie za 2 tygodnie. Ale, wczoraj zainstalowała sobie aplikację mObywatel 2.0 i okazało się, że ma już elektroniczne prawo jazdy kat. A, które podobno policja respektuje. No to masza zarządziła że dziś jest ten dzień kiedy pierwszy raz zasiądzie na swoją Hondę NX 650 i pojedzie w pierwszą trasę. Tutaj filmik z dzisiaj rano:



A tu jakieś fotki maszy na jej dominku:

[Obrazek: 4477548100_1716052332_thumb.jpg] [Obrazek: 5777904600_1716052332_thumb.jpg] [Obrazek: 6178379200_1716052332_thumb.jpg]

Natomiast mi przypadł ehm, zaszczyt, prowadzenia zontesa 125. Ale bestia. Setkę osiąga tylko w, w sumie to tylko jak nie wieje albo wieje w plecy, albo z górki. Masza szybko się wczuła w swój nowy stary motor i zaczęła trochę odkręcać. Wyglądało to tak że za każdym razem jak masza tylko trochę sobie "pierdła" z wydechu, ja zostawałem 100-200m z tyłu, mimo kręcenia do 10000rpm na każdym biegu. Słyszę przez interkom że się śmieje pod kaskiem, nie chce się przyznać, ale ja słyszę mimo wiatru. Jeszcze teksty w stylu "teraz w lewo, chodź mały, skręcamy" Wyobrażacie sobie?? Przecież facet nie powinien mieć małego...


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
twojstara1 Offline

Mentor


Postów: 1,783
Reputacja: 29
#11
09.06.2024, 15:05
To prawie finał 5 letniej histori przełamywania własnych strachów u Maszy.
Wielu facetów by się po drodze poddało i wiele kobiet by odpuściło.
Jak widać, powoli bez dużego stresu małymi kroczkami do przodu. I tak samo teraz z terenem (bo niema nic lepszego niż wstać rano z namiotu umiejscowionego nad jeziorem odpalić kuchenkę zagotować kawę i jeść śniadanie patrząc się jak slońce wstaje a wy macie jeszcze 2 tygodnie urlopu. W ten sposób poznaje się najlepsze miejscówki także zagranicą. Gdzie kapać się można nago wieczorem bo nikogo nie ma, lezeć i oglądać gwiazdy i spać do woli bez chałasów ludzi z namiotu obok i bez wydawania kasy. A do hotelu jechać gdy pada.
Podpowiedź, odciąż dominatora daj go Maszy i zapakuj wszystko na zontesa i zacznijcie jeździć PO DOBRYCH szutrach i drogach leśnych które są prawie tak łatwe jak asfalt.
Jak będzie łatwo i bez uślizgów to twoja nadobna stwierdzi że nie taki diabeł straszny i z czasem się zacznie przełamywać jak w przypadku motocykli.


maras52 Offline

Doświadczony


Postów: 282
Reputacja: 3
#12
15.06.2024, 23:57
(15.05.2024, 21:10 )Qwet napisał(a): maras52 nie wiem czy mówisz serio, czy to sarkazm, biorąc pod uwagę jaką emotikonkę dałeś na końcu  Ninja ...


Nie no poważnie pisałem Wink Zjeździłem większość na rowerze Wink


Zdravim =MRS=
Elektronika Cyfrowo-Analogowa / Elektryka <- PRIV
SLX i wincyj nie trzeba Szczerbol
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#13
16.06.2024, 15:15
twojstara1 myślę że ćwiczenie jazdy w terenie jednak nie ma sensu, bo krótko mówiąc nas to nie jara. Ja pojadę w terenie jak się nadarzy ale jak mam wybór wolę asfalt, a masza już w ogóle. Osiągnęliśmy to co chcielismy i póki co nic więcej nam nie potrzeba Wink A następny motor maszy będzie na pewno bardziej szosowy niż jej aktualny Domi.
Będziemy za miesiąc jechać do włoch i owszem, ile się da włożę na zontesa, zwłaszcza najcięższe rzeczy jak narzędzia. Ale nasz rollbag nie zmieści się na zontesa i w sumie nie musi - tam większość to ciuchy i niezbyt ciężkie rzeczy.
Z trzeciej strony masza ostatnio zaczyna przyznawać, że masa motocykla jej tak nie przeszkadza o ile sięga nogami do asfaltu, no i potwierdza to w praktyce nie glebiąc przy zatrzymywaniu się Wink

maras52 tak, pamiętam jak wrzucałeś tego mema  Szczerbol

[Obrazek: 7VsL5KX.jpeg]

Swoją drogą, masza zazdrości że masz tak blisko do gór...  Shy


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
Qwet Offline

Ekspert

Postów: 1,067
Reputacja: 36
#14
20.01.2025, 19:42
NIE MA ZONTESA G1 125




Nie ma też Dominatora, tutaj filmik z odpalenia po raz ostatni przed oddaniem nowemu właścicielowi:




Za to w ich miejsce pojawiły się nowe  bp

Zwinny naked dla maszy:

[Obrazek: 7978680400_1737394768_thumb.jpg] [Obrazek: 5019166900_1737394769_thumb.jpg] [Obrazek: 1614387300_1737394769_thumb.jpg]


I jeden taki dość żwawy dla mnie:

[Obrazek: 8043439200_1737394784_thumb.jpg] [Obrazek: 7345290500_1737394784_thumb.jpg] [Obrazek: 9345650700_1737394784_thumb.jpg]

[Obrazek: 4526566500_1737394785_thumb.jpg] [Obrazek: 9326414800_1737394785_thumb.jpg] [Obrazek: 7928708700_1737394785_thumb.jpg]


Vmax mojego simsona - Kliknij tutaj
Simsonem do GRECJI - Kliknij tutaj
Instagram Maszy - Kliknij tutaj
twojstara1 Offline

Mentor


Postów: 1,783
Reputacja: 29
#15
20.01.2025, 22:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.01.2025, 22:01 przez twojstara1.)
Chciałbym mieć w garażu hayabusę 1 generacji w malowaniu miedzian srebrnym. Ale to marzenie ściętej głowy. Choć jak w zeszłym roku podliczyłem ile wydałem na Simsony przez kilka lat to spokojnie bym kupił.
Powodzenia i teraz będzie Express Hispanica



Strony (2): 1 2 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek


D&D by MyBB © 2009–2026 Simsony.info

Tryb normalny
Tryb drzewa