01.01.2019, 22:04
Witajcie.Ostatnio postanowiłem że doprowadzę mojego simsonka do stanu nooo jak prawie z fabryki
Trochę wieczorów przy nim siedziałem no,ale do rzeczy.Po złożeniu pora na kopa,jak się zachowa,a on pierwszy kop i pracuję.Pochodził z 15 sekund po czym jak dodałem ostro gazu to zgasł i do teraz nie ma iskry
Proszę pomóżcie,co tu teraz robić co mogło się zepsuć w pierwszej kolejności.
Świeca dobra.Simson z 90' na zwykłym zapłonie 12v.Elba jest.
Pod zapłonem tam jakaś mała blaszka była co to do czego ktoś wie?
Trochę wieczorów przy nim siedziałem no,ale do rzeczy.Po złożeniu pora na kopa,jak się zachowa,a on pierwszy kop i pracuję.Pochodził z 15 sekund po czym jak dodałem ostro gazu to zgasł i do teraz nie ma iskry
Proszę pomóżcie,co tu teraz robić co mogło się zepsuć w pierwszej kolejności.
Świeca dobra.Simson z 90' na zwykłym zapłonie 12v.Elba jest.
Pod zapłonem tam jakaś mała blaszka była co to do czego ktoś wie?

