03.06.2025, 19:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2025, 15:00 przez kamilo0002.
Powód edycji: edycja nazwy tematu
)
Witam tydzień temu stała sie dziwna sytuacja w moim simsonie.Wymieniłem zapłon na ducati energia z jackmotors.Zamontowane książkowo,odtłuszczony czop wału itp.
Zapłon ustawiony lampą stroboskopową oraz czujnikiem zegarowym.Chodził petarda przez 120km.Ostatnio wyjechałem z garażu przejechałem może kilometr i stracił iskre.Próbowaliśmy wszytkiego,zmienialiśmy moduł,świece,fajke,przewód wysokiego napięcia i nic brak iskry.Końcowo podjąłem decyzje że ściągam pokrywe silnika od strony zapłonu,zaczął wydobywać sie zapach spalonego czegoś,szybko zdjąłem magneto i zobaczyłem to co na zdjęciu,przewody od zapłonu sie odchyliły podczas jazdy i koło magnesowe starło izolacje.No i to już wiem ale niestety nie wiem skąd tyle pyłu.Od tego momentu simson stoi w garażu,bo sie przeraziłem.Zapłon miał 2 dni kiedy uległ awarii i teraz pytanie,jest szansa że przez ten pył(syf) mogło nie produkować iskry?.Czy może oprócz izolacji kabli mogło sie coś jescze uszkodzić?
Miał ktoś podobną sytacje?
Zapłon ustawiony lampą stroboskopową oraz czujnikiem zegarowym.Chodził petarda przez 120km.Ostatnio wyjechałem z garażu przejechałem może kilometr i stracił iskre.Próbowaliśmy wszytkiego,zmienialiśmy moduł,świece,fajke,przewód wysokiego napięcia i nic brak iskry.Końcowo podjąłem decyzje że ściągam pokrywe silnika od strony zapłonu,zaczął wydobywać sie zapach spalonego czegoś,szybko zdjąłem magneto i zobaczyłem to co na zdjęciu,przewody od zapłonu sie odchyliły podczas jazdy i koło magnesowe starło izolacje.No i to już wiem ale niestety nie wiem skąd tyle pyłu.Od tego momentu simson stoi w garażu,bo sie przeraziłem.Zapłon miał 2 dni kiedy uległ awarii i teraz pytanie,jest szansa że przez ten pył(syf) mogło nie produkować iskry?.Czy może oprócz izolacji kabli mogło sie coś jescze uszkodzić?
Miał ktoś podobną sytacje?


