16.12.2009, 22:24
Siemka
Mam mały problem z simem, odkąd go kupiłem. A mianowicie jak jadę np. na dwójce i prawie bez gazu czyli alby tylko nie zgasł i jak z pół kilometra przejadę tak (najczęściej w korkach), a później chcę szybko przyspieszyć to na małych obrotach przyśpiesza, a jak zaczyna się wkręcać na większe obroty to strasznie przerywa i po jakimś czasie już normalnie chodzi.
Co to może być świecę wymieniłem.
Mam simsona S51 12V elektronik.
POZDRO.
Mam mały problem z simem, odkąd go kupiłem. A mianowicie jak jadę np. na dwójce i prawie bez gazu czyli alby tylko nie zgasł i jak z pół kilometra przejadę tak (najczęściej w korkach), a później chcę szybko przyspieszyć to na małych obrotach przyśpiesza, a jak zaczyna się wkręcać na większe obroty to strasznie przerywa i po jakimś czasie już normalnie chodzi.
Co to może być świecę wymieniłem.
Mam simsona S51 12V elektronik.
POZDRO.

