06.04.2010, 22:29
mam taki problem z moim Simsonem 
po prostu odpala jak zawsze na dotyk normalnie jak stoi wkręca się na obroty
ale jak włączę bieg to zaczyna wchodzić na obroty normalnie a pod koniec zaczyna tak jakby odcinać zapłon tak szarpie i zdarza mu się czasem kichnąć z tłumika
przypuszczam że coś zalałem bo ostatnio go myłem i to dość ostro szlaufem
i to stało się po tym
jeszcze miałem świecącą fajkę i chyba się spaliła bo nie przewodziła prądu wiec ja wywaliłem ale to nic nie zmieniło
mam zapłon elektronik ....
Błagam o pomoc
to pilne

po prostu odpala jak zawsze na dotyk normalnie jak stoi wkręca się na obroty

ale jak włączę bieg to zaczyna wchodzić na obroty normalnie a pod koniec zaczyna tak jakby odcinać zapłon tak szarpie i zdarza mu się czasem kichnąć z tłumika

przypuszczam że coś zalałem bo ostatnio go myłem i to dość ostro szlaufem
i to stało się po tym
jeszcze miałem świecącą fajkę i chyba się spaliła bo nie przewodziła prądu wiec ja wywaliłem ale to nic nie zmieniło
mam zapłon elektronik ....
Błagam o pomoc
to pilne
Na kawasaki srają ptaki w suzuki same stuki a Honda hm... Honda fajnie wyglada
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Simson/S_51/86774
http://bikepics.com/members/kurus/84s51/

Pozdro !!
![[Obrazek: 9675.gif]](http://img.userbars.pl/49/9675.gif)
gaźnik czyściłem ale jeszcze raz zrobię 
bo dzisiaj czasu brak