25.03.2018, 13:46
Po renowacji złożyłem Simsona S51 silnik nie był rozbierany (przed renowacją Simson odpalał, jeździł bez problemów). Problem jest taki, że odpala ale po przygazowaniu traci obroty i się dusi. Gaźnik ( BVF 16N3-4) rozebrany, wyczyszczony i założony ponownie, zrobiłem to już trzykrotnie upatrując tu ewentualnie problemów i nic. Odpala na ssaniu, iskra jest. Regulacje gaźnika też nie pomagają. Jestem już bliski decyzji o zakupie nowego gaźnika ale chcę jeszcze Was spytać czy zanim coś zrobię jeszcze można wyeliminować jakąś przyczynę ?

