04.06.2014, 23:08
Witam, zakup może troszkę niespodziewany,ale od początku. Byłem w trakcie poszukiwania ETZ, lecz pomyślałem że poogladam Simsony. I otóż znalazłem ciekawego Sima 60km ode mnie. Simson był z 91r i kosztował 1750zł. Gdy zajechalem na miejsce nie okazał się taki wmiarowny jak na zdjęciach, jest pomalowany pędzlem, wizualnie brzydal, silnik też słabo chodził. Zaproponowalem kolesiowi 1300zł i się zgodził. Następnego dnia silnik doprowadzilem do ideału. Ogólnie Simson przejdzie remont gdy będą fundusze. Tutaj fotka, jutro wstawię więcej fotek. http://www.bikepics.com/pictures/2673657/



P.s. też malowałbym srebrny ewentualnie niebieska perła + czarne błotniki ^^

