07.05.2010, 12:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.05.2010, 12:09 przez bartek0456.)
A więc tak może zacznę od historii Waldka (tak go nazwałem
).
Dziadek przywiózł Simka z Niemiec w 1992 w częściach... Potem go poskładał. Jeździł na nim przez dobre 7 lat. Potem coś się mu zepsuło i odstawił go bo nie miał siły już z nim robić, a po za tym kupił jawkę mustang. Simol leżał w garażu dziadka i rdzewiał przez 10lat, dodam, że dziadek lubił sobie wypić i potem wsiadał na Simka,a więc miał on kilka szlifów. W Lutym 2009r postanowił mi go dać. Ja na niego popatrzyłem i powiedziałem "Nie dzięki..."
Przez następny miesiąc siedziałem na forach o simsonach i cały czas czytałem. W Marcu zadzwoniłem do Dziadka z nowinom, że go biorę. Znalazłem mechanika i go do niego oddałem.. Praktycznie cały silnik jest nowy... Włożyłem w niego kupę kasy i jak się okazało mechanik też mało nie wołał... A Waldek wydawał mi się taki sam z tym że jeździł
.... Cały czas mi się coś w nim psuło, ale już dawałem sobie radę sam i teraz właśnie przyszła pora na odrestaurowanie mu nadwozia i delikatny tuning. Proszę o komentowanie Waldusia na Pj.
tam również moje plany z nim związane..
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Simson/SR_50/99015
).Dziadek przywiózł Simka z Niemiec w 1992 w częściach... Potem go poskładał. Jeździł na nim przez dobre 7 lat. Potem coś się mu zepsuło i odstawił go bo nie miał siły już z nim robić, a po za tym kupił jawkę mustang. Simol leżał w garażu dziadka i rdzewiał przez 10lat, dodam, że dziadek lubił sobie wypić i potem wsiadał na Simka,a więc miał on kilka szlifów. W Lutym 2009r postanowił mi go dać. Ja na niego popatrzyłem i powiedziałem "Nie dzięki..."
Przez następny miesiąc siedziałem na forach o simsonach i cały czas czytałem. W Marcu zadzwoniłem do Dziadka z nowinom, że go biorę. Znalazłem mechanika i go do niego oddałem.. Praktycznie cały silnik jest nowy... Włożyłem w niego kupę kasy i jak się okazało mechanik też mało nie wołał... A Waldek wydawał mi się taki sam z tym że jeździł
.... Cały czas mi się coś w nim psuło, ale już dawałem sobie radę sam i teraz właśnie przyszła pora na odrestaurowanie mu nadwozia i delikatny tuning. Proszę o komentowanie Waldusia na Pj.tam również moje plany z nim związane..
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Simson/SR_50/99015

nie umiem z zapłonem sobie poradzić i z gaźnikiem :?
( pomoże ktoś ?

