Cześć!
Niedawno ukończyłem odbudowę swojego sr50.
Silnik dostał wszystkie nowe łożyska, podkładki dystansowe itp. Nowy zapłon CDI od turbozabytki. Wszystko poza zapłonem kupowane w JackMotors
Tłok i cylinder nowe z fazowaniem okien. Pojemność 70ccm. Dokładnie ten zestaw założony:
https://www.jackmotors.pl/oldtimer/cylin...t-tlok-mza
Zapłon jak wyżej CDI od turbozabytki, ustawiony na 2mm przed GMP na lampę stroboskopową.
Wał z wypełniaczami stary ale bez luzów i bez bicia.
Gaźnik jaki posiadam to BING 17 aktualna dysza główna 65
Jaki jest problem:
Zimny odpala bez problemu. Gdy lekko się rozgrzeje przerywa jakby tracił iskrę, ale tak na prawdę ciągle go zalewa. W gaźniku założona była dysza na start 70 ale ledwo udało mi się go odpalić więc założyłem dyszę 68. Odpalił ale go zalewało. Założyłem najmniejszą dostępną dyszę 65, dodatkowo iglica jest opuszczona maksymalnie. Na wolnych obrotach jak chodzi to chodzi w miarę. Ale dodam gazu, wkręcę go na wyższe obroty i zaczyna przerywać.
Świeca po wykręceniu za każdym razem czarna jak smoła. Przejechane po remoncie jakieś 15 kilometrów i ledwo jedzie jakby mocy nie miał (a pojemność 70 więc powinien iść jak wściekły).
Gaźnik jest stary. Jaki ma przebieg? nikt tego nie wie.
Co mogę jeszcze zrobić bo już ręce opadają. Kupę kasy wydane w remont a to nie chce jeździć.
Czy za duża dysza? ale z obserwacji forum i internetu do mniejszych pojemności dają większe dysze i jest moc.
Czy za bardzo przyspieszony zapłon? Może 2mm przed GMP to przesada. Czy cofnąć na 1.4mm przed GMP?
A może gaźnik już tak rozklekotany że nadaje się na złom i trzeba nowy, ciasno spasowany w środku...
Proszę o jakieś porady albo dodatkowe pytania.
Dostęp do wszelkich narzędzi, przyrządów itp. mam.
PS. zapomniałem dodać że aktualnie jest mieszanka paliwa z olejem w stosunku 1:33 olej do benzyny taki:
https://www.jackmotors.pl/oldtimer/olej-...plus-2t-1l
Świeca i fajka nowa NGK (fajka z rezystorem)
Z góry dzięki za pomoc i podpowiedzi
Pozdrawiam Daniel!
Niedawno ukończyłem odbudowę swojego sr50.
Silnik dostał wszystkie nowe łożyska, podkładki dystansowe itp. Nowy zapłon CDI od turbozabytki. Wszystko poza zapłonem kupowane w JackMotors
Tłok i cylinder nowe z fazowaniem okien. Pojemność 70ccm. Dokładnie ten zestaw założony:
https://www.jackmotors.pl/oldtimer/cylin...t-tlok-mza
Zapłon jak wyżej CDI od turbozabytki, ustawiony na 2mm przed GMP na lampę stroboskopową.
Wał z wypełniaczami stary ale bez luzów i bez bicia.
Gaźnik jaki posiadam to BING 17 aktualna dysza główna 65
Jaki jest problem:
Zimny odpala bez problemu. Gdy lekko się rozgrzeje przerywa jakby tracił iskrę, ale tak na prawdę ciągle go zalewa. W gaźniku założona była dysza na start 70 ale ledwo udało mi się go odpalić więc założyłem dyszę 68. Odpalił ale go zalewało. Założyłem najmniejszą dostępną dyszę 65, dodatkowo iglica jest opuszczona maksymalnie. Na wolnych obrotach jak chodzi to chodzi w miarę. Ale dodam gazu, wkręcę go na wyższe obroty i zaczyna przerywać.
Świeca po wykręceniu za każdym razem czarna jak smoła. Przejechane po remoncie jakieś 15 kilometrów i ledwo jedzie jakby mocy nie miał (a pojemność 70 więc powinien iść jak wściekły).
Gaźnik jest stary. Jaki ma przebieg? nikt tego nie wie.
Co mogę jeszcze zrobić bo już ręce opadają. Kupę kasy wydane w remont a to nie chce jeździć.
Czy za duża dysza? ale z obserwacji forum i internetu do mniejszych pojemności dają większe dysze i jest moc.
Czy za bardzo przyspieszony zapłon? Może 2mm przed GMP to przesada. Czy cofnąć na 1.4mm przed GMP?
A może gaźnik już tak rozklekotany że nadaje się na złom i trzeba nowy, ciasno spasowany w środku...
Proszę o jakieś porady albo dodatkowe pytania.
Dostęp do wszelkich narzędzi, przyrządów itp. mam.
PS. zapomniałem dodać że aktualnie jest mieszanka paliwa z olejem w stosunku 1:33 olej do benzyny taki:
https://www.jackmotors.pl/oldtimer/olej-...plus-2t-1l
Świeca i fajka nowa NGK (fajka z rezystorem)
Z góry dzięki za pomoc i podpowiedzi
Pozdrawiam Daniel!

