07.06.2014, 11:10
Cześć. Mam problem ze swoim simsonem, mianowicie jest taki trochę mułowaty itp.
Dzisiaj się znowu za niego zabrałem. No i tak. Koło zamachowe chodzi lekko, nie stawia większego oporu, jest jednak taki jeden moment gdzie stawia opór. Jednak jak ruszę trochę mocniej to słychać syczenie z okolic głowicy, najprawdopodobniej spod świecy. Z tego powodu także zawsze pojawia się trochę oleju na głowicy.
Czy to może być odpowiedzialne za to że simek jest taki mułowaty, wolno się rozpędza itp?
Jak w takim razie pozbyć się tego syczenia z pod świecy? Dokręcałem prawie na fulla, boję się że gwint zerwę, a mimo to ciągle słychać syk, przy poruszaniu magnetem.
Dzisiaj się znowu za niego zabrałem. No i tak. Koło zamachowe chodzi lekko, nie stawia większego oporu, jest jednak taki jeden moment gdzie stawia opór. Jednak jak ruszę trochę mocniej to słychać syczenie z okolic głowicy, najprawdopodobniej spod świecy. Z tego powodu także zawsze pojawia się trochę oleju na głowicy.
Czy to może być odpowiedzialne za to że simek jest taki mułowaty, wolno się rozpędza itp?
Jak w takim razie pozbyć się tego syczenia z pod świecy? Dokręcałem prawie na fulla, boję się że gwint zerwę, a mimo to ciągle słychać syk, przy poruszaniu magnetem.




