01.07.2026, 20:50
Cześć.Długo zbierałem się czy ogłosić wam takie wieści ale 22.05.2025 roku czyli w zeszłym roku jak codziennie praktycznie wybrałem się na krótkie przewietrzenie się w upalny dzień wieczorem swoją Mz etz 150.Pogoda tego dnia była przepiękna lecz wracają już do domu ok 10km od miejsca zamieszkania na dosłownie setne sekundy zdążyłem zauważyć że samochód marki Audi zaczął wyprzedzać drugie Audi które było na moim pasie w wyniku czego straciłem większość krwi przez urwaną kończynę lewa na wysokości podudzia.Mało tego zostałem sam na poboczu leżąc ponieważ kierowca oddalił się z miejsca wypadku.Byłem zdany na siebie i swój telefon któremu nic się nie stało o dziwo i w sumie dobrze bo nie pisał bym do was dziś.Po 20-stu minutach zatrzymała się jakaś kobieta która poinformowała moja małżonkę o zdarzeniu.Ja już czekałem na śmigłowiec LPR.Piszę to między innymi dlatego że moja zbiórka stoi w miejscu a ja nie za bardzo widzę perspektywę powrotu do zdrowia ponieważ nie mam na rehabilitację oraz protezę.Dodaje link do zbiórki jeśli chcę ktoś wspomóc z własnej woli z góry dziękuję 😉 https://mammoc.pl/daniel-wencki?fbclid=I...I6R41Pbq_Q PS.Nie wiem czy to odpowidni dział więc jeśli nie proszę o przeniesienie.
Życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem.

