• Forum
  • Szukaj
  • O nas
    • O nas
    • Użytkownicy
    • Ekipa forum
    • Wspomóż nas
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    • Kontakt
  • Poradniki
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Home
  • Members
  • Help
  • Search

Ruszyła kolejna edycja konkursu na Simsona Roku! Poznaj szczegóły (kliknij tutaj)

Simsony.info Forum o Simsonach Dyskusje v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 … 221 Dalej »
Wachacz S51- zbieżność kół

Wachacz S51- zbieżność kół

Strony (2): 1 2 Dalej »
luki213 Offline

Doświadczony


Postów: 100
Reputacja: 2
#1
18.01.2022, 18:16
Na rozgrzewkę jak naciągnąć łańcuch? Ja wiem jak to zrobić tylko jak sprawdzić czy nie jest za mocno lub za słabo napięty skoro jest obudowany?

No i sedno sprawy. Poszukuję Heronixa (przepraszam jeśli przekręciłem nick) bo on ten temat poruszał w 2019r na jakimś forum o Simsonach ale zapraszam inne osoby które to przerabiały do rzeczowej dyskusji.

Ustawiałem sobie zbieżność kół w Simsonie S51, na laser nie wychodzilo dokładnie więc wziąłem łatę tynkarską i elegancko przednie koło i tylne w linii ustawiłem (choć to też niewiarygodne ustawianie bo zbieżności nie powinno się ustawiać względem opony a obręczy). No i tu załamka. Jeżeli mam koła ustawione zbieżnie to tylne koło ucieka w prawo względem wachacza patrząc od tyłu (więc porady o ustawianiu zbieżności względem odległości obręczy od wachacza to można sobie darować i głupot nie powielać chyba że w fabrycznie nowym motorowerze choć wg mnie to równiez błąd) a nawet względem błotnika. Koło zbliżyło się do krawędzi błotnika z prawej strony. Czyli wychodzi na to że wachacz jest skrzywiony w lewo. Jak się mylę poprawcie.
Czy ktoś przerabiał temat zbieżności? Czytałem że Heronix polował na nowy wachacz MZA by stwierdzić czy w nim tkwił problem lecz google pokazało mi urywek tej dyskusji. A nawet tak samo jak ja robił to na łatę :-).
Mierząc odległość obręczy od wachacza jest 7mm różnicy, czyli w prawo koło skręca o 7mm mimo że z przednim kołem jest zbieżne. Patrząc na błotnik tylny to z 2cm jest przesunięcie.
Rozkminilem że błotnik jest mocowany do ramy na srube poprzez blaszkę która przyspawana jest do ramy głównej. Czy ta blaszka u Was jest wygieta czy prostopadła do błotnika? Błotnik ma do osłony łańcucha 2cm. Gdybym przegiął te mocowanie to zniwelował bym różnice na błotniku zostało by być może wyprostowanie wachacza o 7mm.
Możecie u siebie to sprawdzić i zmierzyć?


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#2
18.01.2022, 19:10
Od początku:

Łańcuch naciągasz dwiema nakrętkami 10 na końcu wahacza. Tylne koło trzymają dwie półosie. To zarówno wada jak i zaleta. Bo koło ściągasz wykręcając tylko lewą półoś i łancuch wraz z zębatką zostaje w wahaczu. Ale potem trafić bolcami w zabierak to... Tragedia. Najpierw luzujesz lewą, potem prawą i naciągasz tymi nakrętkami, najlepiej mierzyć ile szpilki wystają suwmiarką, by naciągnąć równo. Potem dokręcasz półosie, najpierw prawą potem lewą. Łańcuch nie ma jakiegoś potężnego luzu względem gumy, łatwo go wyczuć, ja naciągam tak że po ciężarem osoby amplituda ma 2-2,5 cm. Nie miałem z tym żadnych problemów, ale nie gwarantuję.

Ja właśnie ustawiam zbieżność odległością od rantu obręczy do wahacza, w kilku miejscach na obręczy, ale mam koła centrowane na czujnik i mam poniżej 1mm odchyłek, nie licząc miejsca spawu. Koła miałem już równolegle ale tył przesunięty w prawo względem przodu.

Ta... właśnie to że koło wychodzi/jest na równo górą z prawą stroną błotnika. Bardzo często to spotykam. Z jedynym wyjątkiem w postaci mojego zielonego s51. Prawdopodobnie spowodowane montażem stopki bocznej na osi koła. 5 lat z tym mi zeszło. Utopiłem ze 3 kafle na pomiarach i prostowaniach ramy, gdyż nowy wahacz mza mimo tego że bym prosty to z 15mm przesunięcia koła górą w prawą stronę zostało mi jeszcze 5mm. Ostatecznie wku*ny tym wszystkim... wygiąłem wahacz delikatnie.... teraz koła mam w osi i równolegle. w każdym położeniu wahacza. Koło mam w wahaczu na równo, względem blaszki na ramie na równo, względem błotnika na środku, i od tyłu patrząc też na środku.

Rzucałem okiem miliony razem zarówno z laserem jak i bez, wydaje się ok. Ale to moja historia. Inaczej zdechnę nie skończywszy tego złoma. Mam już tego dosyć(akurat tego konkretnego). Nikomu nie zalecam te co sam zrobiłem. To że moim okiem jest ok to nie znaczy że u ciebie będzie tak samo.
[Obrazek: 5373195200_1642525787_thumb.jpg]

Trochę nie rozumiem twojego opisu, czy koło skręca względem wahacza czy koło jest pochylone na którąś stronę. To mi musisz jeszcze sprecyzować. u mnie było pochylone zgodne z ruchem zegara patrząc od tyłu. I to mi się udało zategować, niestety nie naprawić.

Jeżeli koło skręca w wahaczu... mimo tego że naciągi są prosto...i do tego jest równoległe z przednim kołem... To nie potrafię sobie wyobrazić. Wydaje mi się że jedno przeczy drugiemu.

Najpierw ustaw tył tak żeby było dobrze, potem dołóż do tego przód. Tak jak się ustawia samochód, najpierw tył. I napisz jak wygląda sytuacja.


luki213 Offline

Doświadczony


Postów: 100
Reputacja: 2
#3
18.01.2022, 19:52
U mnie nie ma żadnego problemu trafić w zabierak. Może w nowy jest ciężko. No nie wiem jak stwierdzić że jest prawidłowo napięty jak go nie widzę. Naciagne za mocno to albo pęknie albo mi zębatkę zje. Za słabo to albo spadnie albo osłonę przetrze. Mam na czują to robić przecież to bez sensu.

Nie mogę patrzeć na to ile gwintu mi wystaje z napinacza, bo uszka przez które przechodzi nie są idealnie równo pod kątem prostym do wachacza wspawane, ale zmierzyłem. Z lewej strony (patrząc od tyłu) mam 21mm gwintu a z prawej 24mm i koło jest zbieżne z przednim. Jeżeli wyrównam na naciagach to stracę zbieżność. Koła miałem centrowanie kilka dni temu. Ciężko mi stwierdzić czy góra przechyla się na prawo ale napewno przód koła jest skręcony w prawo. (Uważasz że u Ciebie to od stopki bocznej? raczej nie, chyba że ktoś siadał jak stal na stopce i ważył ze 100kg).
Ten rysunek i szkic z lewej koła to u mnie jakbyś patrzył od góry to tak skręca. Zmierzyłem teraz poziomicą i jest identycznie jak u Ciebie kładzie się z 15mm i być może jeszcze wachacz krzywy bo dokładając łatę to koło tylne względem przedniego ma przesunięcie z 3-4mm ale są ustawione równolegle jednak nie zbieżnie.


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#4
18.01.2022, 22:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2022, 22:41 przez HoeronixHD.)
(18.01.2022, 19:52 )luki213 napisał(a): Naciagne za mocno to albo pęknie albo mi zębatkę zje. Za słabo to albo spadnie albo osłonę przetrze.

Nie mogę patrzeć na to ile gwintu mi wystaje z napinacza, bo uszka przez które przechodzi nie są idealnie równo pod kątem prostym do wachacza wspawane, ale zmierzyłem.

Ciężko mi stwierdzić czy góra przechyla się na prawo ale napewno przód koła jest skręcony w prawo.

(Uważasz że u Ciebie to od stopki bocznej? raczej nie, chyba że ktoś siadał jak stal na stopce i ważył ze 100kg).

Zmierzyłem teraz poziomicą i jest identycznie jak u Ciebie kładzie się z 15mm i być może jeszcze wachacz krzywy bo dokładając łatę to koło tylne względem przedniego ma przesunięcie z 3-4mm ale są ustawione równolegle jednak nie zbieżnie.

Nie zje ci osłony, z tą plastikową łańcuch nie ma kontaktu a w gumowej jest smar przez co łańcuch się prześlizguje niczym rozrząd w aucie i to rozwiązanie jest ograniczone tylko odpornością gumy na starzenie.

To dlatego że masz oryginalne uszka, ja mam nowe z grubej blachy i u mnie to zdaje egzamin, różnica w długości wynosi 0.6mm czyli pomijalnie.

Jeżeli tylne koło skręca w prawo to wtedy nie możesz mieć kół równolegle.

Innego wytłumaczenia nie znalazłem przez 5 lat.

Jak się kładzie na bok no to najprościej przegiąć wahacz w przeciwną stronę. I kolejny przypadek że ok 15mm leci w prawo.

Co do tego że tylne koło jest skręcone... jedyne co mi przychodzi do głowy to wymień gumy w wahaczu, wyeliminujemy jedną możliwość. Wtedy wahacz jest skręcony względem ramy, więc żeby koło było równolegle do przedniego też musi być skręcone co razem daje to że oś przodu i tyłu nie będzie wspólna.

Kup taki napinacz i wtedy mierz zbieżność tyłu.

Wydaje mi się że najpierw trzeba załatwić to że koło masz skręcone a potem zająć się jego pochyleniem


twojstara1 Offline

Mentor


Postów: 1,783
Reputacja: 29
#5
18.01.2022, 23:16
Jakie rozkminy :-)
Kupcie sobie wahacz Wojatala Garage tego to nawet sumo nie wygnie.


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#6
18.01.2022, 23:54
Tylko na razie to nie wiemy czy wahacz jest krzywy czy rama, czy jego tuleje padły


luki213 Offline

Doświadczony


Postów: 100
Reputacja: 2
#7
19.01.2022, 00:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2022, 00:09 przez luki213.)
No to w diabły z łańcuchem jakoś dojdę do ładu.

Widzisz u mnie w tę samą stronę jest przekrzywione a to nie jest enduro i wątpię że ktoś zmieniał wachacz. Te uszka to już z nerwów dołożyłes? Łapałes się wszystkiego widzę. Ale pisałeś że kupiłeś nowy wachacz i to nic nie pomogło.
Jak tylne mam skręcone to mam równolegle nie myl ze zbieżnością. Tylne jest ustawione z przednim tyle że się mijają o kilka mm ale idą równo obok siebie. Masz rację z tym przegięciem wachacza. Ja bym go na motorze prętem przegiął czyli prawą stronę wachacza przegiał do góry i koło już by stało pionowo potem wachacz trzeba by wymontować i obydwa widelce wygiąć w bok o te 7mm i zalapalbym zbieżność. To jest motorower i jestem bardziej niż pewien że tam dokładności do 2mm nie było. Myślę że to niedoróbka fabryczna. Ciekawe czy reszta też tak ma czy może nie wie nawet o tym i tak jeździ. Te koło nie podpada na pierwszy rzut oka tylko jak się dobrze przyjrzysz albo zaczniesz regulować.
Błąd zrobiłem że nie sprawdziłem luzów na wachaczu ale bez problemu zrobię to jutro bez ściągania koła ale nie mam tak rozjechanego wachacza żeby się aż tak kładło.
Nie rozumiem tego " Wtedy wahacz jest skręcony względem ramy, więc żeby koło było równolegle do przedniego też musi być skręcone co razem daje to że oś przodu i tyłu nie będzie wspólna"
Ja mam rownolegle, zawsze ustawisz równolegle do przedniego koła, problem jest ze zbieżnością. Równolegle jak idą to zostawia dwa ślady równo obok siebie a gdyby były zbieżne to bedzie jeden ślad bo jedno koło na drugie się nałoży.

Wachacz Wojtali i MZA 400zl a ja nie wiem co jest przyczyną ale HoeronixHD uważam że to wachacz musi być winien. Żeby ta krótka faja zwana ramą była zgięta to chyba musiał by być strzał w moto z boku. Zresztą nie wiem ile "luzu" sobie fabryka dawała. Wiesz co by zadziałało? Gdybym ten wachacz postawił na CNC i czujnikiem cyfrowym zmierzył co do setki odległości od otworów i przekątne i bym wszystko wiedział. Czy to tulejki, czy wachacz, czy rama. Na maszynę to wrzucę to jest myśl.


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#8
19.01.2022, 00:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2022, 00:47 przez HoeronixHD.)
Luzów na wahaczu nie znajdziesz, tego po prostu nie czuć. Mimo tego tuleja metalowo gumowa może stracić swoje centrowanie. U kolegów z mocnymi silnikami tak się działo - silnik wykręcało w bok. w Jednym simsonie 130cm3 aż wygięło spawany z profila wahacz.

Nie akurat uszka wziąłem tylko dlatego że fabrycznie jest szpilka zgrzana do kawałka cieniutkiej blachy, a tyle samo wtedy kosztowało to samo z grubej blachy i przyspawane.

Sugeruję taką możliwość:
[Obrazek: 4241467100_1642545403_thumb.jpg]
Wtedy masz wrażenie że koło jest skręcone ale tak naprawdę to wahacz, bo jak zobaczyć czy jest równo czy nie?

Co do pochylenia koła, to nawet pręt ci niepotrzebny...mi wystarczyły własne ręce i nogi....Taką mamy tu sztywność. Dokładności 2mm to tu się chyba nawet projektantom nie śniły, zobacz tylko ile simson ma połączeń skręcanych na samej ramie, do tego nie ustalanych żadnymi tulejami czy kołkami.

Większość osób którym to pokazałem lub uświadomiłem chyba ma to po prostu w D. Właśnie chodzi o to że nigdy tego nie widać, dopiero jak ktoś się naprawdę przyjrzy.

Widzę że powoli nawiązujemy wspólny język, myślę że komunikacja będzie coraz bardziej przejrzysta dla obu stron.


luki213 Offline

Doświadczony


Postów: 100
Reputacja: 2
#9
19.01.2022, 20:21
Dobrze pokazałeś problem na rysunku. A to że kładzie się na prawo jak wytłumaczysz? Zastanawia mnie fakt że jeżeli występuje luz na wachaczu to przy każdej jeździe układ koła względem wachacza i przedniego koła powinien się zmieniać. Dlaczego wg Ciebie wachacz tzn tuleja wahacza w tak charakterystyczny sposób się zużywa?


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#10
19.01.2022, 21:04
To że koło się kładzie tu musi być albo w wahaczu albo w ramie. Nie mam wytłumaczenia, podałem tylko taką ewentualność.


twojstara1 Offline

Mentor


Postów: 1,783
Reputacja: 29
#11
19.01.2022, 22:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2022, 22:34 przez twojstara1.)
Panowie jeśli mielibyście luz na wahaczu to można go wyczuć ręką. Ja w SR w zeszłym roku miałem wrażenie że mam luz więc chwyciłem za koło okazało się że jest na łożyskach. Po wymianie łożysk okazało się że jest jeszcze na wahaczu.Przy mocnym szarpaniu na boki idzie go wyczuć.

Plusem SR jest to że tam ramy nie wygniesz nie ma szans ale wahacz już tak. Nie wiem czy ktoś tak projektował ale jeśli ustawię dobrze naciąg to koło mam znacznie bliżej krawędzi błotnika po prawej stronie niż po lewej. A osiowości nie sprawdzałem.


maras52 Offline

Doświadczony


Postów: 282
Reputacja: 3
#12
20.01.2022, 00:34
Odnośnie luzu - macie zwykłe tulejki met-gum czy PA ?


Zdravim =MRS=
Elektronika Cyfrowo-Analogowa / Elektryka <- PRIV
SLX i wincyj nie trzeba Szczerbol
luki213 Offline

Doświadczony


Postów: 100
Reputacja: 2
#13
20.01.2022, 03:29
twojstara1 to najprawdopodobniej masz ten sam problem i napewno z osi (zbieżności) uciekł.
maras52 chodzi Ci o poliamid czy poliuretan? Ja napewno mam metalowo gumowe na 100%


HoeronixHD Offline

Moderator

Postów: 1,943
Reputacja: 30
#14
20.01.2022, 18:25
PA to poliamind, PU/PUR to poliuretany


adasiek185 Offline

Ekspert

Postów: 2,435
Reputacja: 177
#15
20.01.2022, 22:27
Ja mam coś skombinowane z rurki PP, nie pamiętam już co i jak, bo to już z 12 lat temu robiłem. Trzyma Wink


Uzyskałeś ode mnie pomoc? Kliknij plusa, to nie boli Smile
DDR power ;D
Moja suka ;*
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Simson/S_51/121348
"Boże, chroń nas przed diabłami w niebieskich mundurach, czającymi sie za rogiem"

Strony (2): 1 2 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Rainbow Łańcuch ociera o wachacz po załozeniu amortyzatorów sz4et0m 12 7,630 17.03.2009, 22:39
Ostatni post: ADI

D&D by MyBB © 2009–2026 Simsony.info

Tryb normalny
Tryb drzewa