12.06.2010, 13:09
Wczoraj o 22 jak chciałem wrócić do domu z boiska zapalił mi się Simon. Normalnie odpalił za 2 kopem i nagle zaczeło strzelać z wydechu i nagle Simek stoi w ogniu :O Ja cały zestresowany ale kumple ugasili pożar no i pchałem go do domu cały zestresowany... Dlaczego się zapalił?
Potrzebujesz pomocy? Pisz zawsze chętnie pomogę


a elektryka poszła ??
P
